Siedem rzeczy, które na egzaminie KPP wypadają najgorzej
Przy progu 27 na 30 nie ma znaczenia, ile umiesz w sumie — znaczenie ma to, gdzie masz dziury. Poniżej siedem obszarów, w których pytania z puli Centrum Egzaminów Medycznych najczęściej robią zdającym krzywdę. Nie dlatego, że są trudne, tylko dlatego, że wyglądają na łatwe.
1. Dziecko to nie mały dorosły
Najważniejsza różnica w całym kursie: u dorosłego serce zatrzymuje się z przyczyn krążeniowych, u dziecka z oddechowych. Z tego jednego zdania wynika cała reszta.
Skoro u dziecka winne jest niedotlenienie, to resuscytację zaczyna się od pięciu oddechów ratowniczych, a nie od uciśnięć. I dlatego schemat brzmi 15 do 2, a nie 30 do 2 — więcej oddechów na tę samą liczbę uciśnięć.
Kto zapamięta przyczynę, nie musi wkuwać schematów. Kto wkuwa schematy, myli je pod presją.
2. Zadławienie: liczy się, czy słychać kaszel
Pytań o zadławienie jest w puli kilkanaście i wszystkie sprowadzają się do jednej tabeli: kto się dławi, czy jest przytomny i czy kaszel jest słyszalny.
Głośny kaszel to niedrożność łagodna — nie robisz nic poza zachęcaniem i obserwacją. Brzmi biernie, ale własny kaszel wytwarza wyższe ciśnienie niż uderzenia w plecy, a każdy rękoczyn może przesunąć ciało obce w gorsze miejsce.
Bezgłośny kaszel oznacza niedrożność ciężką: pięć uderzeń między łopatki, potem pięć uciśnięć nadbrzusza, na przemian. A gdy poszkodowany straci przytomność — od razu resuscytacja.
Dwa wyjątki, o których łatwo zapomnieć: u niemowlęcia i u kobiety w zaawansowanej ciąży zamiast nadbrzusza uciska się klatkę piersiową. U niemowlęcia dlatego, że można uszkodzić wątrobę, u ciężarnej dlatego, że nadbrzusze zajmuje macica.
3. Świeżorodek, noworodek, niemowlę, dziecko
Cztery definicje, cztery osobne pytania w puli i jedna prosta reguła: świeżorodek to pierwsze godziny po porodzie, noworodek to pierwszy miesiąc, niemowlę to pierwszy rok, dziecko to okres do pierwszych widocznych cech pokwitania.
Ostatnia granica jest wyglądowa, a nie metrykalna — i to jest sensowne, bo nikt na miejscu zdarzenia nie sprawdza daty urodzenia.
4. Granice uprawnień ratownika
Sześć pytań w puli sprawdza to samo: co ratownikowi wolno, a czego nie. Wolno mu udrożnić drogi oddechowe rurką ustno-gardłową, podać tlen, założyć stazę taktyczną, unieruchomić złamanie i podać domięśniowo adrenalinę przy wstrząsie anafilaktycznym.
Nie wolno mu intubować, zakładać maski krtaniowej, odbarczać odmy prężnej, szyć ran, podawać leków dożylnie ani analizować zapisu EKG.
Uwaga na konstrukcję tych pytań: kilka z nich brzmi „wskaż fałszywe stwierdzenie" i mają prawie identyczne warianty, w których jedno zdanie jest twierdzące, a w sąsiednim pytaniu to samo zdanie jest przeczące. Trzeba czytać wolno.
5. Kołnierz nie zwalnia z trzymania głowy
To nieporozumienie wraca w puli dwa razy. Kołnierz ortopedyczny jedynie ogranicza ruchomość odcinka szyjnego — nie usztywnia go i nie unieruchamia głowy. Ręczną stabilizację utrzymuje się także po jego założeniu, aż do przypięcia poszkodowanego do deski razem ze stabilizatorami bocznymi.
6. Rzeczy, których robić nie wolno
Sporo pytań sprawdza nie to, co masz zrobić, ale czego masz nie robić. Warto mieć tę listę w głowie: nie wylewa się wody z płuc podtopionego, nie wkłada się niczego między zęby podczas drgawek, nie tamponuje się ucha, z którego wycieka płyn mózgowo-rdzeniowy, nie wygarnia się palcem na ślepo z jamy ustnej, nie rozciera się wychłodzonych kończyn i nie podaje się alkoholu przy hipotermii.
Każda z tych czynności wygląda na pomocną i każda szkodzi.
7. Dźwięk mówi, gdzie jest przeszkoda
Trzy pytania, trzy słowa: bulgotanie to płyn w gardle, więc odsysasz; charczenie to zapadnięty język, więc udrażniasz rękoczynem albo rurką; świst to poziom krtani, czyli ciało obce albo kurcz.
Zapamiętane raz, załatwia trzy punkty.
Sprawdź, gdzie masz dziury
Trzydzieści pytań z oficjalnej puli, próg 27/30 —
a po teście wyjaśniamy każdą odpowiedź i pokazujemy, z czego wynika.
Najczęstsze pytania
Od czego zaczyna się resuscytację u dziecka?
Od pięciu oddechów ratowniczych, bo u dzieci przyczyną zatrzymania krążenia jest najczęściej niedotlenienie. U dorosłego zaczyna się od trzydziestu uciśnięć.
Co robić, gdy zadławiony głośno kaszle?
Nic poza zachęcaniem do kaszlu i obserwacją. Głośny kaszel oznacza, że powietrze przechodzi, a własny kaszel jest skuteczniejszy niż jakikolwiek rękoczyn.
Czy ratownik może podać adrenalinę?
Tak, ale wyłącznie domięśniowo, gotowym wstrzykiwaczem lub ampułkostrzykawką, przy wstrząsie anafilaktycznym. Podanie dożylne należy do zespołu ratownictwa medycznego.
Czy kołnierz ortopedyczny zastępuje trzymanie głowy?
Nie. Kołnierz jedynie ogranicza ruchomość odcinka szyjnego. Ręczną stabilizację głowy utrzymuje się także po jego założeniu.
Jak głęboko uciska się klatkę piersiową u dziecka?
Na głębokość jednej trzeciej wymiaru przednio-tylnego klatki piersiowej. U dorosłego podaje się centymetry, u dzieci miarę względną.