W zeszłym roku podania o przyjęcie do Policji złożyło ponad 33 tysiące osób. Przyjęto niecałe dziewięć tysięcy, a plan naborów na 2026 rok jest jeszcze ciaśniejszy — kilka tysięcy miejsc w pięciu terminach. Te liczby zmieniają wszystko, co warto wiedzieć o rekrutacji: to nie jest egzamin, który się „zdaje". To konkurs, w którym trzeba wyprzedzić innych. Poniżej cała procedura według aktualnego rozporządzenia (Dz.U. 2025 poz. 248), etap po etapie.
Etap 1. Dokumenty i złożenie podania
Podanie, kwestionariusz osobowy, kopie dokumentów potwierdzających wykształcenie i kwalifikacje. Składasz w wybranej komendzie — od tego momentu jesteś w postępowaniu kwalifikacyjnym. Warunki wstępne: obywatelstwo polskie, nieposzlakowana opinia, brak wyroku za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, co najmniej średnie wykształcenie i zdolność fizyczna oraz psychiczna do służby.
Etap 2. Test wiedzy — 40 pytań, których „nie da się oblać"
40 pytań jednokrotnego wyboru, 40 minut, cztery odpowiedzi przy każdym, punkt za trafienie. Rozporządzenie mówi wprost: kandydat przechodzi do kolejnego etapu bez względu na liczbę punktów. Brzmi jak dobra wiadomość? To pułapka myślenia. Każdy punkt z testu wchodzi do końcowego rankingu — a przy ośmiu chętnych na jedno miejsce różnica kilku punktów potrafi rozstrzygnąć o przyjęciu. Pytania pochodzą z jawnego wykazu Akademii Policji w Szczytnie — opisaliśmy go szczegółowo w osobnym artykule o punktacji testu wiedzy.
Etap 3. Test sprawności fizycznej — do 60 punktów
Tor przeszkód z limitem czasu. Maksymalnie 60 punktów, a do zaliczenia trzeba zdobyć co najmniej 32. To pierwszy etap, który realnie odsiewa — i drugi co do wagi składnik rankingu. Trenować trzeba wcześniej, nie tydzień przed.
Etap 4. Badania psychologiczne (MultiSelect)
Testy psychologiczne i rozmowa z psychologiem. Wynik: pozytywny albo negatywny — tu nie zbierasz punktów do rankingu, ale negatywny wynik kończy postępowanie. Napisaliśmy uczciwy przewodnik po MultiSelect — bez obiecywania, że „nauczymy Cię zdać", bo tego uczciwie obiecać się nie da.
Etap 5. Rozmowa kwalifikacyjna — do 60 punktów
Zespół ocenia cztery obszary: umiejętność komunikowania się (4–16 pkt), motywację do służby (5–20 pkt), postawę społeczną (4–16 pkt) i autoprezentację (2–8 pkt). Razem do 60 punktów — tyle samo co sprawność. Warto przygotować konkretną, osobistą odpowiedź na pytanie „dlaczego Policja", bo motywacja to najwyżej punktowany obszar tej rozmowy.
Etap 6. Komisja lekarska i ankieta bezpieczeństwa
Ocena zdolności do służby przez komisję oraz postępowanie sprawdzające. Bez punktów, ale bez pozytywnego wyniku nie ma przyjęcia.
Ranking — tu rozstrzyga się wszystko
Na końcową pozycję składa się suma: test wiedzy (do 40 pkt) + sprawność (do 60 pkt) + rozmowa (do 60 pkt) + punkty preferencyjne za wykształcenie i umiejętności (np. studia, prawo jazdy kategorii wyższych, uprawnienia ratownika). Przyjmowani są kandydaci z najwyższą sumą — do wyczerpania miejsc w danym naborze. Zauważ strukturę: sprawności nie poprawisz w miesiąc, rozmowa jest częściowo poza Twoją kontrolą, punkty preferencyjne już masz albo nie. Jedynym składnikiem rankingu, który możesz w pełni kontrolować przygotowaniem, jest test wiedzy — bo jego pytania są jawne.
Sprawdź, ile punktów zdobyłbyś dziś. Darmowa symulacja testu wiedzy: 40 pytań z oficjalnej bazy, 40 minut, wynik na końcu — jak na prawdziwym teście.
Rozpocznij darmowy testNajczęstsze pytania
Jak długo trwa rekrutacja do Policji?
Zwykle od kilku do kilkunastu tygodni, zależnie od terminów poszczególnych etapów w Twojej komendzie i terminu naboru, do którego się liczysz.
Czy można wybrać jednostkę, do której się aplikuje?
Tak — podanie składasz do wybranej komendy, a przyjęcia odbywają się według liczby miejsc planowanych dla danej jednostki i pozycji kandydatów w rankingu.
Co daje najwięcej punktów w rankingu?
Rozmowa kwalifikacyjna i test sprawności (po 60 pkt), potem test wiedzy (40 pkt) i punkty preferencyjne. Ale to test wiedzy najłatwiej zamienić w pewne punkty — jako jedyny ma jawną bazę pytań, z której można się przygotować w stu procentach.